Ponad 3/4 rosyjskich nalotów nie jest wymierzone w Państwo Islamskie - donoszą światowe agencje prasowe i NATO.
Jak podkreślają Rosjanie, od początku interwencji w Syrii wykonali już blisko 800 lotów bojowych i bombardowań terenów okupowanych przez dżihadystów. Zdaniem analityków Sojuszu, Moskwa atakuje głównie pozycje syryjskiej opozycji.
Celem Rosji jest wsparcie reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Tymczasem ukraiński Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony podaje, że podczas dowodzonej przez Kreml operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już kilkudziesięciu rosyjskich żołnierzy. Ciała 26 komandosów miały zostać w ostatnim czasie przywiezione do bazy wojskowej w Sewastopolu na okupowanym Krymie.
Celem Rosji jest wsparcie reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Tymczasem ukraiński Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony podaje, że podczas dowodzonej przez Kreml operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już kilkudziesięciu rosyjskich żołnierzy. Ciała 26 komandosów miały zostać w ostatnim czasie przywiezione do bazy wojskowej w Sewastopolu na okupowanym Krymie.

Radio Szczecin