Kreml dość chłodno i dyplomatycznie przyjął informacje o zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w polskich wyborach parlamentarnych.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił, że respektuje wybór polskiego narodu. Ale też wyraził żal, że stosunki Polski i Rosji "nie są w najlepszym stanie". Pieskow odniósł się do wyniku wyborów na porannym spotkaniu z dziennikarzami. Więcej rzecznik prezydenta nie powiedział, przeszedł do innego tematu.
Rosyjskie media praktycznie nie zareagowały na wyniki polskich wyborów. Skomentował je jeszcze szef komitetu międzynarodowego rady federacji Konstantin Kosaczow, który stwierdził, że zwycięstwo nacjonalistów w Polsce skomplikuje relacje naszego kraju z Unią Europejską.
Rosyjskie media praktycznie nie zareagowały na wyniki polskich wyborów. Skomentował je jeszcze szef komitetu międzynarodowego rady federacji Konstantin Kosaczow, który stwierdził, że zwycięstwo nacjonalistów w Polsce skomplikuje relacje naszego kraju z Unią Europejską.

Radio Szczecin