Prokuratura w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie prezesa Najwyższej Izby Kontroli - donoszą ogólnopolskie media.
Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył były szef szczecińskiej delegatury NIK-u, Andrzej Donigiewicz.
Według niego, Krzysztof Kwiatkowski poświadczył nieprawdę w sprawozdaniu z działania Izby za 2013 rok. Miał on również nie powiadomić śledczych o przestępstwie w Ministerstwie Rolnictwa. Zdaniem Donigiewicza w resorcie doszło do niegospodarności.
To jednak nie koniec kłopotów Kwiatkowskiego. Zarzuty chce mu postawić prokuratura z Katowic za ustawianie konkursów na dyrektorów delegatur NIK-u. Dowodem ma być między innymi nagrana bez wiedzy Kwiatkowskiego rozmowa z restauracji "Sowa i Przyjaciele".
Według niego, Krzysztof Kwiatkowski poświadczył nieprawdę w sprawozdaniu z działania Izby za 2013 rok. Miał on również nie powiadomić śledczych o przestępstwie w Ministerstwie Rolnictwa. Zdaniem Donigiewicza w resorcie doszło do niegospodarności.
To jednak nie koniec kłopotów Kwiatkowskiego. Zarzuty chce mu postawić prokuratura z Katowic za ustawianie konkursów na dyrektorów delegatur NIK-u. Dowodem ma być między innymi nagrana bez wiedzy Kwiatkowskiego rozmowa z restauracji "Sowa i Przyjaciele".

Radio Szczecin