To odpowiedź naszych zachodnich sąsiadów na piątkowe zamachy do jakich doszło w Paryżu. Na największych lotniskach i dworcach kolejowych funkcjonariusze będą nosić kamizelki kuloodporne, a ich broń będzie widoczna.
Niemiecki minister sprawiedliwości, Heiko Maas zapowiedział, że służby na akty terroryzmu Państwa Islamskiego muszą zareagować bardzo zdecydowanie.
W miejscach publicznych ma pojawić się więcej funkcjonariuszy, którzy zostaną dodatkowo uzbrojeni. Ponadto niemieckie służby będą częściej i intensywniej sprawdzać i obserwować migrantów z krajów islamskich, którzy mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa RFN.
Tuż po piątkowych zamachach do zmiany polityki migracyjnej nawoływał także bawarski minister finansów, który zaapelował do niemieckich władz o większą i dokładniejszą kontrolę imigrantów wjeżdżających na teren Niemiec. Jego zdaniem, Europa musi zacząć lepiej chronić się przed wrogami, którzy nie cofną się przed niczym, a czas niekontrolowanej i nielegalnej imigracji musi się zakończyć. Jak dodał, to Paryż wszystko zmienił.
Niemcy spodziewają się, że w tym roku do ich kraju przybędzie w sumie ponad milion imigrantów. Zdaniem polityków rządowej opozycji Niemcy są w stanie przyjąć maksymalnie 300 tysięcy uchodźców rocznie.
W miejscach publicznych ma pojawić się więcej funkcjonariuszy, którzy zostaną dodatkowo uzbrojeni. Ponadto niemieckie służby będą częściej i intensywniej sprawdzać i obserwować migrantów z krajów islamskich, którzy mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa RFN.
Tuż po piątkowych zamachach do zmiany polityki migracyjnej nawoływał także bawarski minister finansów, który zaapelował do niemieckich władz o większą i dokładniejszą kontrolę imigrantów wjeżdżających na teren Niemiec. Jego zdaniem, Europa musi zacząć lepiej chronić się przed wrogami, którzy nie cofną się przed niczym, a czas niekontrolowanej i nielegalnej imigracji musi się zakończyć. Jak dodał, to Paryż wszystko zmienił.
Niemcy spodziewają się, że w tym roku do ich kraju przybędzie w sumie ponad milion imigrantów. Zdaniem polityków rządowej opozycji Niemcy są w stanie przyjąć maksymalnie 300 tysięcy uchodźców rocznie.

Radio Szczecin