Kilkudziesięciu imigrantów z Pakistanu, Iranu i Kurdystanu, zatrzymanych na granicy grecko-macedońskiej, zaszyło sobie usta igłą i nitką. Samookaleczenie to wyraz protestu przeciwko niewpuszczeniu do Macedonii imigrantów ekonomicznych, czyli szukających na północy Europy lepszego zarobku.
Na przekroczenie granicy czekają tysiące imigrantów. Władze Macedonii zdecydowały się jednak wpuścić na terytorium swojego kraju jedynie uchodźców z państw objętych wojną - Syrii i Afganistanu.
Prezydent Macedonii obawia się, że na przejściu może dojść do starć podobnych do tych, które miesiąc temu miały miejsce na granicy serbsko-węgierskiej, kiedy rozwścieczony tłum uchodźców próbował siłą przedostać się na północ Europy.
Władze Macedonii nie informują, czy zaszywanie sobie ust przez imigrantów poskutkuje zmianą polityki wobec nich.
Materiał: RUPTLY/x-news
Prezydent Macedonii obawia się, że na przejściu może dojść do starć podobnych do tych, które miesiąc temu miały miejsce na granicy serbsko-węgierskiej, kiedy rozwścieczony tłum uchodźców próbował siłą przedostać się na północ Europy.
Władze Macedonii nie informują, czy zaszywanie sobie ust przez imigrantów poskutkuje zmianą polityki wobec nich.
Materiał: RUPTLY/x-news

Radio Szczecin