Atak na stacji londyńskiego metra. Napastnik zdołał ranić trzy osoby, w tym jedną ciężko. Agresor miał krzyczeć: "To za Syrię!".
- Odwróciłem się i zobaczyłem skulonego mężczyznę leżącego na ziemi. Nad nim stał drugi, który wymachiwał nożem. Napastnik krzyczał "no dalej biegnij". Ludzie chcieli pomóc leżącemu, ale ten drugi cały czas stał nad nim wymachując nożem - relacjonuje świadek.
Do ataku doszło na stacji Leytonstone we wschodnim Londynie, około godziny 20 czasu polskiego. Napastnik został zatrzymany przez policję, która określiła zajście jako "incydent terrorystyczny". W Wielkiej Brytanii obowiązuje drugi, czyli poważny stopień zagrożenia terrorystycznego.
CNN Newsource/x-news
Do ataku doszło na stacji Leytonstone we wschodnim Londynie, około godziny 20 czasu polskiego. Napastnik został zatrzymany przez policję, która określiła zajście jako "incydent terrorystyczny". W Wielkiej Brytanii obowiązuje drugi, czyli poważny stopień zagrożenia terrorystycznego.
CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin