Po zamachach w Belgii Niemcy zwiększają kontrolę na granicach. Służby w tym kraju zatrzymały trzech obywateli Kosowa, którzy mieli przygotowywać zamach.
Policja zatrzymała trzy osoby we wtorek rano, tuż przed zamachami w Brukseli. Mężczyźni poruszali się po południu Niemiec w samochodzie zarejestrowanym w Belgii. Według bawarskiego radia, obywatele Kosowa mieli przygotowywać zamach w Niemczech, ale szczegóły nie są jeszcze znane.
Niemieccy policjanci nie mają złudzeń, że w kraju są inni terroryści, którzy mogą planować zamachy. - Musimy spodziewać się, że zagrożenie terrorystyczne zostanie z nami bardzo długo - przyznał szef niemieckiego związku policjantów.
Tymczasem niemiecki minister spraw wewnętrznych wezwał do szerszej wymiany danymi o potencjalnych zamachowcach między krajami Unii. - W tej sytuacji obawy o prywatność nie powinny być dla nas najważniejsze - dodał minister.
Niemieccy policjanci nie mają złudzeń, że w kraju są inni terroryści, którzy mogą planować zamachy. - Musimy spodziewać się, że zagrożenie terrorystyczne zostanie z nami bardzo długo - przyznał szef niemieckiego związku policjantów.
Tymczasem niemiecki minister spraw wewnętrznych wezwał do szerszej wymiany danymi o potencjalnych zamachowcach między krajami Unii. - W tej sytuacji obawy o prywatność nie powinny być dla nas najważniejsze - dodał minister.

Radio Szczecin