Premier Belgii nie przyjął dymisji ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych - podają belgijskie media. Chcieli zrezygnować po zamachach w Brukseli.
W rozmowie z dziennikiem "Le Soir" szef MSW przyznał, że doszło do błędów. Belgia zignorowała ostrzeżenie Turcji o islamskim bojowniku.
Turcy poinformowali, że deportowali urodzonego w Belgii Ibrahima el-Bakraoui. Po powrocie do kraju służby puściły mężczyznę wolno, bo nie znalazły związków z terroryzmem. We wtorek el-Bakroui wysadził się pociągu brukselskiego metra. Jego brat dokonał ataku na lotnisku.
Premier Belgii dymisji ministrów nie przyjął, ale zapowiedział, że ewentualnymi zaniedbaniami zajmie się parlament.
We wtorek terroryści zaatakowali na lotnisku i w metrze w Brukseli. Zabili ponad 30 osób, a ok. 300 ranili.
Turcy poinformowali, że deportowali urodzonego w Belgii Ibrahima el-Bakraoui. Po powrocie do kraju służby puściły mężczyznę wolno, bo nie znalazły związków z terroryzmem. We wtorek el-Bakroui wysadził się pociągu brukselskiego metra. Jego brat dokonał ataku na lotnisku.
Premier Belgii dymisji ministrów nie przyjął, ale zapowiedział, że ewentualnymi zaniedbaniami zajmie się parlament.
We wtorek terroryści zaatakowali na lotnisku i w metrze w Brukseli. Zabili ponad 30 osób, a ok. 300 ranili.

Radio Szczecin