Rząd nie planuje podwyżki opłaty paliwowej - zapewnił w TVN24 Biznes i Świat szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk.
O tym, że podwyżka opłaty paliwowej to jeden z pomysłów na załatanie dziury w drogowym budżecie poinformował w czwartek wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit.
Oficjalny komunikat ukazał się też na stronie resortu. Czytamy w nim, że "podniesienie wysokości opłaty o każde 10 groszy na litr paliwa przyniosłoby w ciągu 10 lat dodatkowe ok. 20 mld zł na inwestycje" w drogi i kolej.
Minister Adamczyk stwierdził, że doszło do nieporozumienia i wyjaśnił, że taka propozycja padała, ale rząd jej nie rozważa.
Także premier Beata Szydło ogłosiła, że rzad nie pracuje nad podniesieniem opłaty paliwowej. - To tylko propozycje, które składają nam eksperci - powiedziała premier.
Nowe kierownictwo resortu infrastruktury szuka pieniędzy, bo uważa, że poprzedni rząd obiecał zbyt wiele i teraz w planie budowy dróg na lata 2014-2020 brakuje 90 mld zł.
Dlatego, by móc wykonać cały plan, minister chce budować drogi taniej. Będą np. węższe pasy rozdzielające jezdnie. Urzędnicy zamierzają również starać się o dodatkowe pieniądze z Unii Europejskiej, od samorządów oraz prywatnych przedsiębiorców.
W planie budowy dróg jest m.in. północny odcinek S3 ze Szczecina oraz drogi: S6, S10 i S11.
Oficjalny komunikat ukazał się też na stronie resortu. Czytamy w nim, że "podniesienie wysokości opłaty o każde 10 groszy na litr paliwa przyniosłoby w ciągu 10 lat dodatkowe ok. 20 mld zł na inwestycje" w drogi i kolej.
Minister Adamczyk stwierdził, że doszło do nieporozumienia i wyjaśnił, że taka propozycja padała, ale rząd jej nie rozważa.
Także premier Beata Szydło ogłosiła, że rzad nie pracuje nad podniesieniem opłaty paliwowej. - To tylko propozycje, które składają nam eksperci - powiedziała premier.
Nowe kierownictwo resortu infrastruktury szuka pieniędzy, bo uważa, że poprzedni rząd obiecał zbyt wiele i teraz w planie budowy dróg na lata 2014-2020 brakuje 90 mld zł.
Dlatego, by móc wykonać cały plan, minister chce budować drogi taniej. Będą np. węższe pasy rozdzielające jezdnie. Urzędnicy zamierzają również starać się o dodatkowe pieniądze z Unii Europejskiej, od samorządów oraz prywatnych przedsiębiorców.
W planie budowy dróg jest m.in. północny odcinek S3 ze Szczecina oraz drogi: S6, S10 i S11.

Radio Szczecin