Szwedzka policja graniczna ocenia sytuację na przejściach granicznych w południowej Szwecji jako poważną - powodem jest brak personelu.
W raporcie przesłanym przez Policję Graniczną do ministerstwa sprawiedliwości, który publikuję gazeta Svenska Dagbladet, jego autorzy piszą, że ”panujące na przyjściach granicznych w Malmoe i Helsingborgu warunki pracy są ciężkie i znacznie pogorszą się w czasie nadchodzącego sezonu urlopowego. Liczba policjantów w stosunku do oczekiwanego poziomu kontroli granicy jest wciąż bardzo niska”.
Po tym jak w maju zniesiono kontrole dokumentów po szwedzkiej stronie granicy z Danią, rząd zadecydował o zaostrzeniu kontroli na granicach i zatrudnieniu dodatkowych 100 policjantów. Jednak nowi funkcjonariusze pojawią się dopiero we wrześniu. Do tego czasu według szefa szwedzkiej Policji Granicznej Patrika Engstroema ”osoby, które nie powinni znaleźć się w Szwecji będą miały okazję to zrobić”.
Od maja znacznie wzrosła liczba osób zawracanych na granicy do Danii. Dotyczy to osób z duńskim zezwoleniem na pobyt, ale nie posiadających dokumentów tożsamości.
Po tym jak w maju zniesiono kontrole dokumentów po szwedzkiej stronie granicy z Danią, rząd zadecydował o zaostrzeniu kontroli na granicach i zatrudnieniu dodatkowych 100 policjantów. Jednak nowi funkcjonariusze pojawią się dopiero we wrześniu. Do tego czasu według szefa szwedzkiej Policji Granicznej Patrika Engstroema ”osoby, które nie powinni znaleźć się w Szwecji będą miały okazję to zrobić”.
Od maja znacznie wzrosła liczba osób zawracanych na granicy do Danii. Dotyczy to osób z duńskim zezwoleniem na pobyt, ale nie posiadających dokumentów tożsamości.

Radio Szczecin
