Wciąż nie wiadomo, jakie kary poniosą twórcy Amber Gold. Gdański sąd - wbrew wcześniejszym zapowiedziom - postanowił kontynuować odczytywanie wyroku w całości.
Pozostało jeszcze 11 z 60 tomów akt. 5 września zmieniły się przepisy kodeksu postępowania karnego, które dają możliwość zastosowania uproszczonej procedury odczytywania wyroku. Sąd może przedstawić zwięzłe rozstrzygnięcie i z tego zamierzał skorzystać w tym procesie. Pojawiły się jednak wątpliwości prawne, także resortu sprawiedliwości, że w tym przypadku takiej uproszczonej procedury zastosować nie można. Sąd bowiem przed odczytywaniem wyroku nie uprzedził stron, że ma zamiar skorzystać z nowych przepisów. W związku z tym sędzia Lidia Jedynak postanowiła odczytywać wyrok według dawnej procedury. Podkreśliła, że robi to kierując się dobrem toczącego się postępowania, w szczególności nie chcąc narażać go na ryzyko prowadzenia go od początku i z uwagi na wątpliwości interpretacyjne.
Sąd kontynuuje w poniedziałek odczytywanie wyroku. Dziennikarze opuścili salę rozpraw. Nie ma ani oskarżonych, ani obrońcy Katarzyny P. Pełny wyrok poznamy więc najwcześniej pod koniec września.
Sąd kontynuuje w poniedziałek odczytywanie wyroku. Dziennikarze opuścili salę rozpraw. Nie ma ani oskarżonych, ani obrońcy Katarzyny P. Pełny wyrok poznamy więc najwcześniej pod koniec września.

Radio Szczecin
