Koronawirus w fabryce "Solaris" w podpoznańskim Bolechowie. Do końca tygodnia produkcja w fabryce autobusów i tramwajów została wstrzymana. W tym czasie pomieszczenia produkcyjne i socjalne są dezynfekowane.
Mężczyzna czuje się dobrze, jest w domu, poddał się badaniu, ponieważ miał kontakt z osobą zarażoną. Ta osoba nie jest pracownikiem fabryki.
W sobotę pracownicy zakładów nie weszli do środka, a najbliżsi współpracownicy zakażonego mężczyzny przechodzą obowiązkową kwarantannę. Dodatkowo spółka podjęła decyzję o domowej izolacji jeszcze ponad 20 osób.
Od poniedziałku produkcja w fabryce ma być wznowiona. Przedstawiciele spółki informują, że od połowy marca w zakładzie obowiązują procedury, które mają zminimalizować możliwość zakażenia koronawirusem. Wszyscy wchodzący na teren fabryki mają mierzoną temperaturę.
Pracownicy mają maseczki i rękawiczki, a praca została zorganizowana tak, by ograniczyć kontakty między nimi.
Pomieszczenia są dezynfekowane, wydłużono też przerwy między zmianami. Większość zatrudnionych w administracji pracuje zdalnie, a osoby wieku 60 lat i starsze mogą zostać w domu. Regulacje zostały wprowadzone w porozumieniu ze związkami zawodowymi działającymi w fabryce.

Radio Szczecin
