Amerykańska Polonia tradycje obchodzonych Zaduszek przekazuje z pokolenia na pokolenie. Polskie parafie w Stanach Zjednoczonych Dzień Zaduszny odprawiają dla imigrantów z Polski specjalne msze.
W polonijnych parafia w tym wyjątkowym dniu odbywają się tradycyjne wypominki. Wyjątkowa msza w tym czasie celebrowana jest w amerykańskiej Częstochowie w miejscowości Doylestown w stanie Pensylwania.
Miejsce to uznawane jest za duchową stolicę Polonii. Na nabożeństwo co roku przybywają tysiące Polaków z różnych części Ameryki, czasem bardzo odległych, aby dziękować za wszystkich, którzy wypraszają nam potrzebne łaski, już jako święci.
Polacy podczas nabożeństw wspominają tych, którzy w ostatnim czasie odeszli z tego świata, zarówno w ojczyźnie, jak i na ziemi amerykańskiej. W chicagowskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odprawia je proboszcz parafii, ksiądz Jacek Wrona.
W amerykańskich kościołach przez cały listopad wyłożone są księgi, do których wierni wpisują nazwiska swoich zmarłych najbliższych. Podczas listopadowych nabożeństw będą się za nich modlić i palić świece.
Miejsce to uznawane jest za duchową stolicę Polonii. Na nabożeństwo co roku przybywają tysiące Polaków z różnych części Ameryki, czasem bardzo odległych, aby dziękować za wszystkich, którzy wypraszają nam potrzebne łaski, już jako święci.
Polacy podczas nabożeństw wspominają tych, którzy w ostatnim czasie odeszli z tego świata, zarówno w ojczyźnie, jak i na ziemi amerykańskiej. W chicagowskim kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa odprawia je proboszcz parafii, ksiądz Jacek Wrona.
W amerykańskich kościołach przez cały listopad wyłożone są księgi, do których wierni wpisują nazwiska swoich zmarłych najbliższych. Podczas listopadowych nabożeństw będą się za nich modlić i palić świece.

Radio Szczecin