Nowym burmistrzem Nowego Jorku został były kapitan policji i dotychczasowy burmistrz Brooklynu, demokrata Eric Adams. W wyborach w tym największym amerykańskim mieście Adams pokonał republikanina Curtisa Sliwę.
Eric Adams był zdecydowanym faworytem wyborów i według wstępnych danych zdobył ponad dwukrotnie więcej głosów niż jego republikański rywal. Były prezydent Brooklynu będzie 110. i drugim w historii czarnoskórym burmistrzem Nowego Jorku.
Eric Adams reprezentuje bardziej umiarkowane skrzydło Partii Demokratycznej niż jego lewicowy poprzednik Bill de Blasio. Uzyskał poparcie zarówno związków zawodowych, jak i biznesmenów. W swojej kampanii mówił zarówno o nierównościach rasowych, jak i o konieczności walki z rosnącą przestępczością. Proponował między innymi zwiększenie obecności policji w metrze. - Zapewnimy bezpieczeństwo, którego potrzebujemy i sprawiedliwość na która zasługujemy. Te rzeczy idą w parze - powiedział Adams, gdy już wiadomo było, że wygrał wybory.
Republikańskim rywalem Adamsa w wyborach na burmistrza Nowego Jorku był mający polsko-włoskie korzenie Curtis Sliwa, który podczas kampanii zabiegał o poparcie Polonii.
Eric Adams reprezentuje bardziej umiarkowane skrzydło Partii Demokratycznej niż jego lewicowy poprzednik Bill de Blasio. Uzyskał poparcie zarówno związków zawodowych, jak i biznesmenów. W swojej kampanii mówił zarówno o nierównościach rasowych, jak i o konieczności walki z rosnącą przestępczością. Proponował między innymi zwiększenie obecności policji w metrze. - Zapewnimy bezpieczeństwo, którego potrzebujemy i sprawiedliwość na która zasługujemy. Te rzeczy idą w parze - powiedział Adams, gdy już wiadomo było, że wygrał wybory.
Republikańskim rywalem Adamsa w wyborach na burmistrza Nowego Jorku był mający polsko-włoskie korzenie Curtis Sliwa, który podczas kampanii zabiegał o poparcie Polonii.

Radio Szczecin