Uderzali psa widłami, wszystko nagrywali telefonem - tak wyglądała zabawa dwójki nastolatków, która znęcała się nad bezpańskim psem.
Wideo, które nagrali od środy krąży w mediach społecznościowych. Jest bardzo drastyczne.
Film nagrali 17-latek i 15-latka, którzy mieszkają w gminie Szczuczyn. Na filmie widać psa, który chowa się przed nastolatkami, kiedy jedno z nich uderza go widłami. Na kolejnym filmie widać, że ktoś kopie psa i ten wpada do kałuży. W tle słychać śmiech i wesołe komentarze na temat tego, co robią nagrywające osoby.
17-latek został już zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. 15-latka, ze względu na swój wiek nie została zatrzymana. Oboje, według naszych ustaleń, mieli przyznać się do winy.
Sprawą zajęli się policjanci z Grajewa w woj. podlaskim. Do 5 lat więzienia grozi 17-latkowi. - Chłopak usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, a losie 15-latki zdecyduje sąd rodzinny - mówi młodszy aspirant Sylwia Gosiewska z grajewskiej policji.
Szkoła zastanawia się nad wyciągnięciem konsekwencji - mówi dyrektor, Łukasz Kowalski.
- Dołożymy wszelkich starań, aby te osoby poniosły odpowiednie konsekwencje. W tym przypadku, jeżeli chodzi o osobę, która jest osobą nieletnią usunięcie, skreślenie z listy uczniów związane jest z szeregiem procedur - przez opinię samorządu uczniowskiego, poprzez zgodę z zapisami, ze statutem, gdyż nie jest tak łatwo za przysłowiowym "pstryknięciem palca" usunąć nieletnią osobę ze szkoły. Dlatego jestem w stałym kontakcie z kuratorium. Razem wdrażamy odpowiednie procedury, aby uczniów skreślić z listy - informuje dyrektor.
To uczniowie tej szkoły, którzy zobaczyli filmik u swoich rówieśników przekazali informację pedagog Paulinie Grabińskiej.
- Przyszły do mnie uczennice i wspomniały o tym, co zaistniało. Poprosiłam je, żeby pokazały mi filmik, żeby mi go przesłały, żebym mogła przekazać informacje do pana dyrektora. My jako szkoła bardzo często wspominamy po co jest psycholog, po co jest pedagog w tej szkole. Że po to jesteśmy, żeby pomagać naszym uczniom. Zostaliśmy obdarzeni tym zaufaniem i nie mogliśmy postąpić inaczej - mówi Paulina Grabińska.
Uczniowie Zespołu Szkół w Szczuczynie, którzy uczą się z rodzeństwem, nie spodziewali się po nich takiego zachowania. - Wszystkim jest przykro, że ktoś z naszego otoczenia zrobił coś takiego. W towarzystwie zachowywali się nawet ok i nikt nie powiedziałby, że zrobią coś takiego. Nie powinno się robić czegoś takiego zwierzaku, bo też czuje ból - mówią uczniowie.
Pies ma uszkodzone oko i skórę. Przeżył i trafił pod opiekę lekarza weterynarii.
Film nagrali 17-latek i 15-latka, którzy mieszkają w gminie Szczuczyn. Na filmie widać psa, który chowa się przed nastolatkami, kiedy jedno z nich uderza go widłami. Na kolejnym filmie widać, że ktoś kopie psa i ten wpada do kałuży. W tle słychać śmiech i wesołe komentarze na temat tego, co robią nagrywające osoby.
17-latek został już zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. 15-latka, ze względu na swój wiek nie została zatrzymana. Oboje, według naszych ustaleń, mieli przyznać się do winy.
Sprawą zajęli się policjanci z Grajewa w woj. podlaskim. Do 5 lat więzienia grozi 17-latkowi. - Chłopak usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, a losie 15-latki zdecyduje sąd rodzinny - mówi młodszy aspirant Sylwia Gosiewska z grajewskiej policji.
Szkoła zastanawia się nad wyciągnięciem konsekwencji - mówi dyrektor, Łukasz Kowalski.
- Dołożymy wszelkich starań, aby te osoby poniosły odpowiednie konsekwencje. W tym przypadku, jeżeli chodzi o osobę, która jest osobą nieletnią usunięcie, skreślenie z listy uczniów związane jest z szeregiem procedur - przez opinię samorządu uczniowskiego, poprzez zgodę z zapisami, ze statutem, gdyż nie jest tak łatwo za przysłowiowym "pstryknięciem palca" usunąć nieletnią osobę ze szkoły. Dlatego jestem w stałym kontakcie z kuratorium. Razem wdrażamy odpowiednie procedury, aby uczniów skreślić z listy - informuje dyrektor.
To uczniowie tej szkoły, którzy zobaczyli filmik u swoich rówieśników przekazali informację pedagog Paulinie Grabińskiej.
- Przyszły do mnie uczennice i wspomniały o tym, co zaistniało. Poprosiłam je, żeby pokazały mi filmik, żeby mi go przesłały, żebym mogła przekazać informacje do pana dyrektora. My jako szkoła bardzo często wspominamy po co jest psycholog, po co jest pedagog w tej szkole. Że po to jesteśmy, żeby pomagać naszym uczniom. Zostaliśmy obdarzeni tym zaufaniem i nie mogliśmy postąpić inaczej - mówi Paulina Grabińska.
Uczniowie Zespołu Szkół w Szczuczynie, którzy uczą się z rodzeństwem, nie spodziewali się po nich takiego zachowania. - Wszystkim jest przykro, że ktoś z naszego otoczenia zrobił coś takiego. W towarzystwie zachowywali się nawet ok i nikt nie powiedziałby, że zrobią coś takiego. Nie powinno się robić czegoś takiego zwierzaku, bo też czuje ból - mówią uczniowie.
Pies ma uszkodzone oko i skórę. Przeżył i trafił pod opiekę lekarza weterynarii.
- Przyszły do mnie uczennice i wspomniały o tym, co zaistniało. Poprosiłam je, żeby pokazały mi filmik, żeby mi go przesłały, żebym mogła przekazać informacje do pana dyrektora. My jako szkoła bardzo często wspominamy po co jest psycholog, po co jest pedagog w tej szkole. Że po to jesteśmy, żeby pomagać naszym uczniom. Zostaliśmy obdarzeni tym zaufaniem i nie mogliśmy postąpić inaczej - mówi Paulina Grabińska.

Radio Szczecin