Urząd Komisji Nadzoru Finansowego uważa, że dzisiejsze rozstrzygnięcie unijnego Trybunału Sprawiedliwości ma negatywny wymiar z punktu widzenia polskiego sektora bankowego oraz całej polskiej gospodarki. Z kolei Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał, że orzeczenie korzystne dla frankowiczów jest tożsame ze stanowiskiem prezesa Urzędu.
Sędziowie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu zdecydowali, że unijne prawo nie stoi na przeszkodzie, by konsument domagał się od banku rekompensaty, jeśli umowa kredytowa zawierała nieuczciwe warunki i została uznana za nieważną. Takiego prawa nie mają zaś banki.
Urząd Komisji Nadzoru finansowego przekazał w komunikacie, że rozstrzygnięcie "ma negatywny wymiar z punktu widzenia polskiego sektora bankowego oraz całej polskiej gospodarki, ale także z punktu widzenia pewności prawa, interesu publicznego oraz elementarnych zasad sprawiedliwości społecznej, przyznając preferencyjne warunki traktowania wąskiej grupie kredytobiorców w postaci >darmowego kredytu<." W ocenie Urzędu "polski sektor bankowy jest obecnie dobrze skapitalizowany i płynny, co przekłada się na jego bezpieczeństwo i stabilność." Jednak - jak zaznaczyła instytucja w komunikacie - rozstrzygnięcie unijnego trybunału przyczyni się do erozji kapitału banków, która będzie miała "negatywny wpływ na zdolność banków do dalszego finansowania potrzeb mieszkaniowych polskich gospodarstw domowych a także całej gospodarki", w tym na inwestycje związane z transformacją energetyczną, obronnością czy planowaną odbudową Ukrainy. Komisja Nadzoru Finansowego przekazała, że "oczekuje od banków uwzględnienia rozstrzygnięcia TSUE w ich modelach tworzenia rezerw na ryzyko prawne związane z portfelem hipotecznych kredytów walutowych."
"Nadzór nadal oczekuje także aktywnej postawy banków w zakresie systemowego rozwiązania problemu walutowych kredytów mieszkaniowych w postaci oferowania swoim klientom ugód" - podano w komunikacie.
Zupełnie inne stanowisko w sprawie rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości prezentuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
"Wyrok jest tożsamy ze stanowiskiem wyrażanym przez prezesa UOKiK" - przekazał Urząd.
- Od dawna podnosiliśmy, że banki nie mają prawa żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku upadku umowy z ich winy, czyli w związku ze stosowaniem klauzul abuzywnych. Dobrze, że ta kwestia została ostatecznie rozstrzygnięta, wyrok TSUE odzwierciedla nasze stanowisko w tych sprawach - podkreślił prezes Tomasz Chróstny.

Radio Szczecin
