Nasilają się poszukiwania łodzi podwodnej Titan przewożącej pięć osób, która zniknęła podczas zwiedzania miejsca wraku Titanica w niedzielę u wybrzeży Nowej Funlandii koło Kanady.
W intensywnych poszukiwaniach bierze udział Amerykańska Straż Przybrzeżna przy pomocy jednostek kanadyjskich. Służby ratownicze poinformowały, że nie zidentyfikowały źródła odgłosów uderzeń, które zostały wykryte przez sonar we wtorek i środę podczas poszukiwań. Wszyscy mieli nadzieję, że mogą to być znaki od zaginionej załogi.
– To jest bardzo trudna i kompleksowa operacja prowadzona na bardzo dużej powierzchni. Zbliża się też jej moment krytyczny. Na obszar poszukiwań przybywają nowe jednostki, każda z nich jest niezbędna. Jesteśmy bardzo wdzięczni za międzynarodową pomoc – informował Jamie Frederick z Amerykańskiej Straży Przybrzeżnej.
Na poszukiwanej jednostce kończą się zapasy tlenu, które przewidziane były na 96 godzin. Ostatni sygnał pokazał, że znajdowała się ona tuż nad Titanicem. To było w niedzielę 1,5 godziny od zanurzenia.'If your submersibles can find this sub is there any way to retrieve it and save the people onboard?'
— Sky News (@SkyNews) June 20, 2023
Captain Jamie Frederick says a group of the nation's "best experts" would be looking at what the next course of action is if they get to that pointhttps://t.co/gA067YWH1X pic.twitter.com/xa7CBdITMR

Radio Szczecin