Trzylatek odnalazł skradzione rowery warte dziesięć tysięcy euro. Niemcy żyją historią dziecka, które pomogło w walce ze złodziejami. Policja zatytułowała informację o tym zdarzeniu: Wschodzący talent.
Okrzyknięty najmłodszym detektywem w historii trzylatek wracał z mamą z przedszkola. Jego ciekawość sprawiła, że niedaleko, ale jednak oddalając się od rodzicielki jak prawie zawsze wszedł do lasu rosnącego przy drodze do domu. I właśnie między drzewami nie tylko zauważył ukryte rowery, ale zawołał też mamę, która wezwała policję.
Policja kończy komunikat z Müllheim podziękowaniem dla małego detektywa i życzeniem, by wytrwał w swoim zapale i ciekawości świata.
Ledwie kilka godzin wcześniej zniknięcie dwóch elektrycznych rowerów cargo, czyli transportowych, zgłosił ich właściciel z pobliskiego osiedla. Zapewne nie spodziewał się, że jeszcze tego samego dnia odzyska bicykle, a już na pewno był zaskoczony wiekiem znalazcy.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek


Radio Szczecin