Ten rok możemy zakończyć z nadwyżką w handlu zagranicznym, czyli eksportem większym od importu - byłaby to pierwsza taka sytuacja od transformacji ustrojowej, czyli po 1989 roku.
Dobre wyniki osiągamy dlatego, że w szybko rozwijają się rynki: spożywczy i meblarski.
Eksportujemy głównie do krajów Europy, ale ostatnio także np. do Azji.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego także napawają optymizmem - Produkt Krajowy Brutto wzrósł w trzecim kwartale o prawie dwa procent w porównaniu do ubiegłego roku.
- Problemem jest jednak fakt, że nasze firmy wciąż mało inwestują w nowe technologie - powiedział agencji informacyjnej Newseria analityk rynku Marcin Lipka. - Dopiero w 2014 roku dojdziemy do poziomu inwestycji z 2011 roku. Rzeczywiste przyspieszenie będzie dopiero w 2015 roku, kiedy inwestycje przedsiębiorstw wzrosną o ponad 7 procent.
Według Lipki, szansą dla naszej gospodarki są pieniądze unijne. Nowa perspektywa zakłada, że więcej środków powinno iść na badania i rozwój.
Eksportujemy głównie do krajów Europy, ale ostatnio także np. do Azji.
Dane Głównego Urzędu Statystycznego także napawają optymizmem - Produkt Krajowy Brutto wzrósł w trzecim kwartale o prawie dwa procent w porównaniu do ubiegłego roku.
- Problemem jest jednak fakt, że nasze firmy wciąż mało inwestują w nowe technologie - powiedział agencji informacyjnej Newseria analityk rynku Marcin Lipka. - Dopiero w 2014 roku dojdziemy do poziomu inwestycji z 2011 roku. Rzeczywiste przyspieszenie będzie dopiero w 2015 roku, kiedy inwestycje przedsiębiorstw wzrosną o ponad 7 procent.
Według Lipki, szansą dla naszej gospodarki są pieniądze unijne. Nowa perspektywa zakłada, że więcej środków powinno iść na badania i rozwój.

Radio Szczecin