Przyszły rok będzie lepszy dla naszych domowych budżetów. Mamy szanse na wyższe zarobki, ale większość cen też pójdzie w górę - wylicza "Rzeczpospolita".
Jak wynika z zebranych przez dziennik prognoz analityków, w przyszłym roku płace w firmach wzrosną o 4 proc. Równocześnie jednak będą rosły ceny towarów, na które wpływ ma rząd.
Z powodu podniesienia stawek podatku akcyzowego, od 1 stycznia średnio o 2 zł zdrożeje półlitrowa butelka wódki, a o 1 zł paczka papierosów.
Od nowego roku wyższe rachunki zapłacimy również za gaz. Na podobnym poziomie jak obecnie pozostaną ceny paliw. Tańszy będzie za to sprzęt elektroniczny.
W sumie, jak prognozują analitycy, inflacja wyniesie w przyszłym roku 1,7 proc.
Z powodu podniesienia stawek podatku akcyzowego, od 1 stycznia średnio o 2 zł zdrożeje półlitrowa butelka wódki, a o 1 zł paczka papierosów.
Od nowego roku wyższe rachunki zapłacimy również za gaz. Na podobnym poziomie jak obecnie pozostaną ceny paliw. Tańszy będzie za to sprzęt elektroniczny.
W sumie, jak prognozują analitycy, inflacja wyniesie w przyszłym roku 1,7 proc.

Radio Szczecin