250 milionów euro - tyle na wsparcie dla młodych bezrobotnych dostanie Polska z unijnego budżetu w ciągu najbliższych sześciu lat.
Jak powiedział portalowi Newseria.pl Paweł Orłowski, wiceminister infrastruktury i rozwoju, fundusze te mają zapewnić młodym ludziom zatrudnienie po studiach.
- Nie zbudujemy konkurencyjnej gospodarki na taniej sile roboczej - podkreślił Orłowski. - Często wygrywamy z tego powodu, że w Polsce koszty pracy są niższe, ale jest to tzw. pułapka średniego dochodu. To nie jest czynnik, który spowoduje naszą trwałą konkurencyjność. Klucz leży w tym, aby osoby młode, także po studiach, miały takie kwalifikacje, które będą odpowiadały pracodawcom.
Według danych Eurostatu, bez pracy pozostaje 28 proc. Polaków w wieku poniżej 25 lat.
- Nie zbudujemy konkurencyjnej gospodarki na taniej sile roboczej - podkreślił Orłowski. - Często wygrywamy z tego powodu, że w Polsce koszty pracy są niższe, ale jest to tzw. pułapka średniego dochodu. To nie jest czynnik, który spowoduje naszą trwałą konkurencyjność. Klucz leży w tym, aby osoby młode, także po studiach, miały takie kwalifikacje, które będą odpowiadały pracodawcom.
Według danych Eurostatu, bez pracy pozostaje 28 proc. Polaków w wieku poniżej 25 lat.

Radio Szczecin