Kierowca nie ma obowiązku serwisowania auta w autoryzowanych warsztatach w okresie gwarancyjnym. Tymczasem w Polsce producenci uzależniają gwarancję na kupiony samochód od tego, czy serwisy i przeglądy prowadzone są przez stacje z logo danej firmy.
- Taka praktyka jest niezgodna z prawem unijnym - mówi w rozmowie z portalem Newseria Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych. - Nieumożliwianie klientowi korzystania z napraw w niezależnych warsztatach albo straszenie klienta, że straci gwarancję to nieuczciwa konkurencja. Takie przypadki się zdarzają.
- Przepisy pozwalają serwisować samochód w okresie gwarancji w dowolnym warsztacie i stosować do tego części pochodzące od niezależnych producentów, czyli bez logo producenta samochodu - dodaje Franke.
Według obowiązujących przepisów, gwarancja pozostaje ważna przy serwisowaniu auta w dowolnym warsztacie pod warunkiem, że stosowane są części wysokiej jakości, a ich pochodzenie udokumentowane jest odpowiednimi rachunkami. Konieczne jest także oświadczenie mechanika, o tym, że dokonał on naprawy zgodnie z zaleceniami producenta samochodu.
- Przepisy pozwalają serwisować samochód w okresie gwarancji w dowolnym warsztacie i stosować do tego części pochodzące od niezależnych producentów, czyli bez logo producenta samochodu - dodaje Franke.
Według obowiązujących przepisów, gwarancja pozostaje ważna przy serwisowaniu auta w dowolnym warsztacie pod warunkiem, że stosowane są części wysokiej jakości, a ich pochodzenie udokumentowane jest odpowiednimi rachunkami. Konieczne jest także oświadczenie mechanika, o tym, że dokonał on naprawy zgodnie z zaleceniami producenta samochodu.

Radio Szczecin