Polska waluta zasila rezerwy banków centralnych z Azji, ale jest coraz bardziej atrakcyjna także dla Europy - informuje "Rzeczpospolita".
O tym, że naszą walutę kupują banki centralne innych krajów mówił ostatnio prezes NBP Marek Belka. Z informacji "Rz" wynika, że polska waluta i obligacje skarbowe są w rezerwach azjatyckich banków centralnych, w tym chińskiego.
Naszymi aktywami interesuje się też Europa m.in. banki centralne Szwajcarii i Norwegii.
Naszymi aktywami interesuje się też Europa m.in. banki centralne Szwajcarii i Norwegii.

Radio Szczecin