Goście "Kawiarenki politycznej" Radia Szczecin skomentowali zakaz reklamowania Otwartych Funduszy Emerytalnych, który obowiązuje od środy.
- Te reklamy są finansowane z naszej kieszeni - broniła nowego zapisu posłanka Magdalena Kochan z Platformy Obywatelskiej. - Problem polega na tym, że pieniądze, które gromadzimy w OFE to nic innego jak nasze składki. Wydawanie z tych składek ogromnych sum na potężne reklamy sprawia, że pieniądze pracują mniej dla nas samych.
Dariusz Wieczorek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej uważa, że polityka informacyjna rządu dotycząca zmian w OFE zawodzi. - Mieszkańcy naszego kraju są w tej chwili kompletnie zdezorientowani, o co chodzi z OFE i ZUS-em. I tu jest pytanie czy polski rząd planuje jakąkolwiek politykę informacyjną w tej sprawie. Co nam daje bycie w ZUS-ie, a co nam daje pozostawienie tych środków w OFE? - pytał i krytykował działania rządu Wieczorek.
- Porozmawiajmy o tym, co jest istotne, że z emerytury podstawowej nie da się dziś wyżyć i to moim zdaniem jest temat do rozmowy - przypomniał Dariusz Stępień z Twojego Ruchu.
Robert Stankiewicz z Solidarnej Polski również nie szczędził słów krytyki. - Gdybyśmy w takim tempie przyjmowali wszystkie ustawy legislacyjne, to ten kraj byłby już tak zreformowany, że nie potrzebny byłby rząd. Wystarczył tydzień, żeby rząd przyjął tą ustawę. Potem prezydent zrobił swoje. I powiem złośliwie: Jaki prezydent, takie OFE - stwierdził Stankiewicz.
- To jest dyskusja zastępcza. Chodzi o skierowanie uwagi Polaków w inne miejsce - podsumował poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Jach. - Skok na OFE, jaki wykonał rząd Donalda Tuska to skok na kasę publiczną. Prawo i Sprawiedliwość ma bardzo krytyczny stosunek do OFE, ale to co zrobił rząd w tak krótkim czasie, to skok na 150 mld zł, które należą do obywateli, ponieważ trzeba za wszelką cenę ratować budżet.
Nowelizacja ustawy o systemie emerytalnym wchodzi w życie w przyszłym miesiącu. Zakłada m.in. zakaz inwestowania przez fundusze w obligacje skarbowe. Przyszli emeryci sami zdecydują, czy chcą oszczędzać pieniądze tylko w ZUS-ie, czy również w OFE.
Posłuchaj "Kawiarenki politycznej".
- Te reklamy są finansowane z naszej kieszeni - broniła nowego zapisu posłanka Magdalena Kochan z Platformy Obywatelskiej.
Dariusz Wieczorek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej uważa, że polityka informacyjna rządu dotycząca zmian w OFE zawodzi.
- Porozmawiajmy o tym, co jest istotne, że z emerytury podstawowej nie da się dziś wyżyć i to moim zdaniem jest temat do rozmowy - przypomniał Dariusz Stępień z Twojego Ruchu.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Dyktatorzy konkurencji nie lubią. A ponadto, który złodziej lubi, gdy mu się wytyka złodziejstwo???
Kochan, Kochan... To ta, co zwolniła z pracy lekarzy ze szpitala za to, że nie zajęli się uniżenie jej mężulkiem???
Oj, to ja już rozumiem, dlaczego ona nie lubi służby zdrowia niezależnej od polityków...;
Co tu dużo pisać?
Złodzieje ! ! !

Radio Szczecin