Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Przed szczecińskim sądem ruszył proces w sprawie zabójstwa półtorarocznego dziecka. Fot. Paulina Muskała [Radio Szczecin]
Przed szczecińskim sądem ruszył proces w sprawie zabójstwa półtorarocznego dziecka. Fot. Paulina Muskała [Radio Szczecin]
Rozpoczął się proces w sprawie śmierci półtorarocznego Krzysia z Wyspy Puckiej w Szczecinie. W czwartek przed szczecińskim Sądem Rejonowym stanęły cztery osoby, w tym matka chłopca i jej konkubent Ireneusz J. Mężczyzna jest oskarżony o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad dzieckiem i doprowadzenie do jego śmierci.
Do tragedii doszło w październiku 2012 roku.

Matka Krzysia - Karolina K., którą prokurator oskarżył o nieudzielenie pomocy dziecku, przyznała się do winy. Kobieta nie zawiadomiła policji, była też obecna przy zakopywaniu ciała Krzysia.

W sądzie tłumaczyła, że bała się swojego partnera. - To nie nasza wina, on nas straszył, że nas pozabija.

To właśnie jej konkubent Ireneusz J. jest głównym oskarżonym. Według prokuratora, mężczyzna dopuścił się serii czynów, które doprowadziły do śmierci półtorarocznego chłopca.

- Oskarżony wielokrotnie stosował wobec pokrzywdzonego przemoc fizyczną polegającą m.in. na biciu go otwartą dłonią po głowie, pośladkach i plecach. Krzyczał na pokrzywdzonego i rzucał jego ciałem o materac - wyliczał podczas czwartkowej rozprawy prokurator Krzysztof Gienas.

Ireneusz J. nie przyznał się do winy. Za pomoc w ukryciu ciała Krzysia i zacieranie śladów odpowiadają: brat Karoliny K. i jego dziewczyna.

Oskarżeni jesienią 2012 roku zorganizowali libację w altance, w której Krzyś mieszkał ze swoją rodziną. Uczestnicy imprezy zeznali, że gdy dziecko zaczęło płakać Ireneusz J. uderzył je kilka razy.

W nocy chłopiec zmarł. Rano dorośli zakopali zwłoki dziecka w lesie na Wyspie Puckiej. Po kilku miesiącach ciało Krzysia znaleźli policjanci.
- To nie nasza wina, on nas straszył, że nas pozabija. Dlatego dajcie już nam spokój - mówiła po rozprawie.
- Mężczyzna dopuścił się serii czynów, które doprowadziły do śmierci chłopca - wyliczał podczas czwartkowej rozprawy prokurator Krzysztof Gienas.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty