Ucieka czas i pieniądze, a konkretnej wizji na zagospodarowanie "Zielonego Dworu" w szczecińskich Zdrojach nie ma. Kompleks po byłym domu dziecka od lat stoi pusty.
Jednym z rozważanych pomysłów jest stworzenie tam domu opieki społecznej dla dla osób intelektualnie upośledzonych. Według bardzo wstępnych szacunków Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie, koszt inwestycji wyniósłby ponad 20 milionów złotych - mówiła w środę na Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej szczecińskiej Rady Miasta Marta Giezek, dyrektor MOPR w Szczecinie.
- Budowa wind, poszerzanie korytarzy - bo częściowo są one bardzo wąskie, dostosowanie toalet do potrzeb osób niepełnosprawnych. W niektórych miejscach prace remontowe wymagają wręcz wyburzenia wąskiej i krętej klatki schodowej - wyjaśnia Giezek.
W zeszłym roku miasto informowało o chęci sprzedaży "Zielonego Dworu" i 9-hektarowej działki. Do transakcji jednak nie doszło. Rajcy mają swoje i to różne pomysły na to, jak ożywić to miejsce. Swoją propozycję przedstawił m.in. Dawid Krystek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Można z tego budynku zrobić taką perełkę kulturalno-oświatową na Prawobrzeżu. Połączyć zadania domu kultury z biblioteką - zdradza swój pomysł Krystek.
"Zielony Dwór" jest objęty nadzorem konserwatora zabytków. Jego utrzymanie kosztuje miasto około 100 tysięcy złotych rocznie. Wartość kompleksu to z kolei mniej więcej 4,5 miliona złotych.
- Budowa wind, poszerzanie korytarzy - bo częściowo są one bardzo wąskie, dostosowanie toalet do potrzeb osób niepełnosprawnych. W niektórych miejscach prace remontowe wymagają wręcz wyburzenia wąskiej i krętej klatki schodowej - wyjaśnia Giezek.
W zeszłym roku miasto informowało o chęci sprzedaży "Zielonego Dworu" i 9-hektarowej działki. Do transakcji jednak nie doszło. Rajcy mają swoje i to różne pomysły na to, jak ożywić to miejsce. Swoją propozycję przedstawił m.in. Dawid Krystek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Można z tego budynku zrobić taką perełkę kulturalno-oświatową na Prawobrzeżu. Połączyć zadania domu kultury z biblioteką - zdradza swój pomysł Krystek.
"Zielony Dwór" jest objęty nadzorem konserwatora zabytków. Jego utrzymanie kosztuje miasto około 100 tysięcy złotych rocznie. Wartość kompleksu to z kolei mniej więcej 4,5 miliona złotych.

Radio Szczecin
