Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Szczecińscy uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 uczą się języka migowego. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Szczecińscy uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 uczą się języka migowego. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Nie ma psychologów, którzy znają język migowy. To nie tylko problem Szczecinian i mieszkańców regionu. Tak jest w całym kraju.
W Zachodniopomorskiem jest około czterech tysięcy podopiecznych Polskiego Związku Głuchych.

Ewa Deskur opiekuje się osobą głuchą i doskonale zna środowisko.

- To była kwestia pewnego nieradzenia sobie z negatywnymi emocjami. To była dziewczyna, która była wychowywana jako osoba niepełnosprawna umysłowo. Ona absolutnie nie radzi sobie w życiu. Okazało się, że jest jeden psychoterapeuta, który posługuje się językiem migowym. W Warszawie - mówi Deskur.

Psychoterapia z tłumaczem migowego to nie jest rozwiązanie - dodaje.

- To na tyle intymna sfera, że przebywanie w tym samym pomieszczeniu czy tłumaczenie osoby trzeciej, która nie jest związana z pacjentem i przede wszystkim nie jest psychoterapeutą, mija się z celem - wyjaśnia Ewa Deskur.

Elwira Rewcio z Polskiego Związku Głuchych w Szczecinie poinformowała, że to problem który od lat jest nierozwiązany. I nie ma jak go rozwiązać.

Psychologowie nie chcą się uczyć migowego. Opanowanie go w stopniu, który pozwoliłby przeprowadzić skuteczną terapię trwałoby bardzo długo. A takim psychologiem mogłaby być osoba, która wychowywała się z migającym rodzicem. Oczywiście tacy ludzie są w związku, ale żaden nie jest psychologiem.
Relacja Anny Łukaszek

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty