Uczestnicy strajku w porcie szczecińskim w 1988 roku domagają się zmiany uchwały Senatu, który pięć lat temu zamiast portowcom podziękował za protest stoczniowcom.
- Senat podjął taką uchwałę, że to godzi w nas portowców, którzy strajkowaliśmy. Uważam, że każdy senator podejmując jakąkolwiek decyzję w głosowaniu powinien się zapoznać z materiałami, a nie głosować na ślepo - uważa Wojtowicz.
Uchwałę z błędem Senat przyjął 16 maja 2013 roku. Bolesław Szynkiewicz - uczestnik protestów sprzed 30 lat - widzi w tym celowy zabieg.
- W tym czasie rządziła Platforma, marszałkiem Senatu był pan Borusewicz i myślę, że jako marszałek nie mógł się pomylić. Po prostu to był policzek dla portowców, którzy strajkowali w 1988 roku - powiedział Szynkiewicz.
17 sierpnia 1988 roku wybuchł strajk w szczecińskim porcie. Oprócz portowców, protestowali też pracownicy zajezdni tramwajowych i autobusowych, a także Zakładów Budownictwa Kolejowego. Szacuje się, że w różnych zakładach, strajkowało prawie trzy tysiące osób. Protesty zakończyły się 3 września.

Radio Szczecin