Nie ma się czego bać - zapewniał, w "Radiu Szczecin na Wieczór", Jarosław Wróblewski, który od 21 lat honorowo oddaje krew. ARh-, ABRh- oraz ORh+ - tych grup krwi brakuje teraz najbardziej w szczecińskim Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
- To jest dosłownie jedno ukłucie, na początku parę minut strachu. Pamiętam pierwszą sytuację, gdzie bałem się jak zareaguje, no owszem ukłucie było, później się obawiałem czy nie zemdleję, czy coś mi się nie stanie. Owszem, niektórzy boją się ukłucia, samego widoku krwi. Jest wszytko do przejścia, także nie ma się czego bać - zapewnia Wróblewski.
Dr Anna Lipińska, zastępca dyrektora Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie mówi, że krwiodawcy mogą korzystać z wielu przywilejów. - Jedni na przykład chętnie korzystają z bezpłatnych przejazdów, które mamy dzięki uchwale Miasta dla naszych honorowych dawców, ale najważniejszą rzeczą jest sama satysfakcja i radość z tego, że możemy komuś pomóc i to powinno nas kierować do Regionalnego Centrum - dodała Lipińska.
Dla uczestników akcji #PROMUJKREW mamy nagrody - to 50 tabletów Lenovo. Żeby wziąć udział w konkursie należy zgłosić się poprzez formularz zgłoszeniowy.

Radio Szczecin
