Andrzej Z., pseudonim "Słowik", jeden z najbardziej znanych bossów mafii "pruszkowskiej" wyszedł na wolność - informuje TVP Info.
Decyzję o warunkowym wyjściu - po wpłaceniu kaucji w wysokości 400 tysięcy złotych - podjął Sąd Okręgowy w Warszawie w marcu tego roku.
"Słowik" wpłacił kwotę w ubiegłym tygodniu i w piątek opuścił areszt - mówi Rafał Pasztelański, dziennikarz śledczy telewizji TVP Info.
- Andrzej Z. pseudonim "Słowik" jest uważany za członka zarządu mafii pruszkowskiej i jednego z najbardziej niebezpiecznych bossów tej grupy. Miał odpowiadać według prokuratorów i policjantów za siłowe rozwiązywanie problemów z innymi grupami przestępczymi - tłumaczy Pasztelański.
Trzy lata temu śledczy ze szczecińskiego CBŚP i prokuratury regionalnej ustalili, że "Słowik" kierował grupą przestępczą, która wyłudziła blisko 200 milionów złotych podatku VAT. W tej sprawie postawiono zarzuty już blisko 50 osobom.
- W procesie, który teraz toczy się przed warszawskim sądem, odpowiadał za kierowanie grupą przestępczą wyłudzającą VAT na ogromną skalę. W tym interesie było dostarczanie pieniędzy i inwestowanie, ochrona tych nielegalnych interesów, a także rozwiązywanie problemów w półświatku szczecińskim - informuje Pasztelański.
Andrzej Z. ps. "Słowik" urodził się w Stargardzie, gdzie w latach '70 zajmował się kradzieżami i włamaniami. W latach '90 tych za przestępstwa trafił do więzienia. Wyszedł ułaskawiony przez prezydenta Lecha Wałęsę.
"Słowik" wpłacił kwotę w ubiegłym tygodniu i w piątek opuścił areszt - mówi Rafał Pasztelański, dziennikarz śledczy telewizji TVP Info.
- Andrzej Z. pseudonim "Słowik" jest uważany za członka zarządu mafii pruszkowskiej i jednego z najbardziej niebezpiecznych bossów tej grupy. Miał odpowiadać według prokuratorów i policjantów za siłowe rozwiązywanie problemów z innymi grupami przestępczymi - tłumaczy Pasztelański.
Trzy lata temu śledczy ze szczecińskiego CBŚP i prokuratury regionalnej ustalili, że "Słowik" kierował grupą przestępczą, która wyłudziła blisko 200 milionów złotych podatku VAT. W tej sprawie postawiono zarzuty już blisko 50 osobom.
- W procesie, który teraz toczy się przed warszawskim sądem, odpowiadał za kierowanie grupą przestępczą wyłudzającą VAT na ogromną skalę. W tym interesie było dostarczanie pieniędzy i inwestowanie, ochrona tych nielegalnych interesów, a także rozwiązywanie problemów w półświatku szczecińskim - informuje Pasztelański.
Andrzej Z. ps. "Słowik" urodził się w Stargardzie, gdzie w latach '70 zajmował się kradzieżami i włamaniami. W latach '90 tych za przestępstwa trafił do więzienia. Wyszedł ułaskawiony przez prezydenta Lecha Wałęsę.

Radio Szczecin