Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
W 40 lat po podpisaniu w Szczecinie a potem w Gdańsku Porozumień Sierpniowych, eksperci "Radia Szczecin na Wieczór" komentują to wydarzenie.
40 lat temu, 30 sierpnia 1980 w Szczecinie, zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe, powstała "Solidarność". Strajki obejmowały już wówczas ok. 700 zakładów, brało w nich udział ok. 750 tys. osób.

Po skutkach - dzisiaj, z perspektywy czasu widzimy, że ten strajk był udany - powiedział dr Artur Kubaj, historyk, współautor książki "Mój Sierpień '80. Pomorze Zachodnie na drodze do wolności” i prezes Polskiego Radia Szczecin.

- Jednocześnie też warto tu przypomnieć, że stoczniowcy w roku 1980 wykorzystali już doświadczenia, które zdobyli w roku 1970. I te popełnione błędy były już korygowane w strajku styczniowym z 1971 r. A tutaj, w pewnym sensie, te zachowania były przeniesione i realizowane, często przez tych samych ludzi, na tych samych wydziałach stoczniowych - mówi dr Kubaj.

Uczestnicy zwycięstwa - a to niewątpliwie było zwycięstwo - mają zwyczaj idealizować to zwycięstwo i nie mówić o różnych problemach, które nastąpiły - dodał prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

- Najbardziej znana sprawa, to jednak jest kwestia odmiennych dat podpisania porozumień. Jak wiemy Szczecin był pierwszy, Gdańsk był dzień później. I na tym tle doszło do konfliktu. Można powiedzieć, że były później spore pretensje do MKS-u szczecińskiego ze strony MKS-u gdańskiego, że jednak Szczecin się wyłamał i podpisał wcześniej to porozumienie - mówi prof. Dudek.

W Szczecinie pierwszy strajk rozpoczął się 18 sierpnia w Stoczni Remontowej "Parnica". Tego samego dnia do protestu dołączyły dwa wydziały Stoczni im. Warskiego oraz stoczniowcy z "Gryfii". Nocą sformułowano 36 pierwszych postulatów. Na pierwszym miejscu, obok żądań o charakterze socjalnym i gospodarczym, znalazł się postulat dotyczący prawa do zakładania niezależnych związków zawodowych. 19 sierpnia na ulice Szczecina nie wyjechały autobusy i tramwaje.

W efekcie strajków 1980 roku władze zgodziły się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar Grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie.

Porozumienia między komisją rządową a komitetem strajkowym były początkiem przemian, które nastąpiły w 1989 roku.
Po skutkach - dzisiaj, z perspektywy czasu - widzimy, że ten strajk był udany - powiedział dr Artur Kubaj, historyk, współautor książki "Mój Sierpień '80. Pomorze Zachodnie na drodze do wolności” i prezes Polskiego Radia Szczecin.
Uczestnicy zwycięstwa - a to niewątpliwie było zwycięstwo - mają zwyczaj idealizować to zwycięstwo i nie mówić o różnych problemach, które nastąpiły - dodał prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty