Jest wyrok dla dzieciobójczyni ze Szczecina: sześć lat spędzi w więzieniu Patrycja C. - orzekł Sąd Okręgowy w Szczecinie.
Do tragedii doszło w 2021 roku. 5-miesięczny chłopiec był chory na zapalenie płuc, miał problemy z oddychaniem. Kobieta nie udzieliła mu pomocy. Ułożyła chłopca na brzuchu, a następnie włożyła w jego usta tetrową pieluszkę po czym dociskała jego głowę do poduszki. Miała wtedy 26 lat.
Dziecko udusiło się.
Sąd uznał, że kobieta jest winna zabicia dziecka, zastosował jednak nadzwyczajne złagodzenie kary.
- Z powodu zaburzeń aktywności i uwagi będących składowymi zaburzeń rozwojowych, w okresie zarzucanego czynu miała znacznie ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem - mówiła sędzia Małgorzata Puczko.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura nie zdecydowała jeszcze, czy się od niego odwoła.
- Tu nie chodzi o moje zadowolenie, tu chodzi też o oddziaływanie społeczne. Na pewno ocena zostanie przeprowadzone na spokojnie w niedługim czasie. W tym momencie nie deklaruję, czy będzie apelacja czy nie - zastrzegła prokurator Aleksandra Marchlewska.
Sprawa odbywała się za drzwiami zamkniętymi; sąd wyłączył jawność postępowania.
Obrońca Patrycji C. nie skomentowała wyroku, który jeszcze nie jest prawomocny.
Dziecko udusiło się.
Sąd uznał, że kobieta jest winna zabicia dziecka, zastosował jednak nadzwyczajne złagodzenie kary.
- Z powodu zaburzeń aktywności i uwagi będących składowymi zaburzeń rozwojowych, w okresie zarzucanego czynu miała znacznie ograniczoną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem - mówiła sędzia Małgorzata Puczko.
Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura nie zdecydowała jeszcze, czy się od niego odwoła.
- Tu nie chodzi o moje zadowolenie, tu chodzi też o oddziaływanie społeczne. Na pewno ocena zostanie przeprowadzone na spokojnie w niedługim czasie. W tym momencie nie deklaruję, czy będzie apelacja czy nie - zastrzegła prokurator Aleksandra Marchlewska.
Sprawa odbywała się za drzwiami zamkniętymi; sąd wyłączył jawność postępowania.
Obrońca Patrycji C. nie skomentowała wyroku, który jeszcze nie jest prawomocny.

Radio Szczecin