Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Po sześciu miesiącach polski dowódca Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO przekazał dowodzenie niemieckiej armii. Polski dowódca po raz piąty stał na czele zespołu tarczy przeciwminowej.
Dowódcą jednego z czterech zespołów okrętów NATO przez ostatnie pół roku był komandor podporucznik Piotr Bartosewicz. Zanim jednak Polacy zrealizowali misję, musieli przejść odpowiednie przygotowanie.

- Przygotowania zaczęły się już w 2020 roku, kiedy zostało postanowione, że Polska wystawi stały zespół, dowódcę, sztab i okręt flagowy. Dwa lata ciężkich przygotowań to są szkolenia, kursy zagraniczne i krajowe. - mówi Bartosewicz.

Kpt. mar. Łukasz Koziarski przyznaje, że to nie pierwszy, ale wyjątkowy raz, gdy polscy dowódcy objęli dowodzenie.

- Jest to czwarty raz, gdy dowodzimy grupą pierwszą. Natomiast w 2017 roku dowodziliśmy grupą drugą, która pływała po morzach południowych - mówi Koziarski.

Kontradmirał Xawery Czernicki właśnie zakończył, trwającą pół roku misję, jako flagowy okręt jednego z czterech zespołów NATO. W porcie wojennym 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, dowodzenie siłami przekazane zostało niemieckiemu dowódcy.

Dla polskiej marynarki półroczne dowodzenie NATO-wskim zespołem przeciwminowym było momentem historycznym - mówi dowódca komandor podporucznik Piotr Bartosewicz.

- Pierwszy raz w historii polska marynarka wystawia do zespołu tak liczną reprezentację. Zazwyczaj był to sztab, dowódca i okręt flagowy. Sześć miesięcy bardzo intensywnej pracy. Braliśmy udział w trzech dużych ćwiczeniach. Razem z nami w misji brały udział różne nacje. W samym sztabie miałem przedstawicieli czterech różnych krajów, byli to Polacy, Niemcy, Belgowie i Holendrzy - mówi Bartosewicz.

Komandor, po półrocznej misji na akwenach europejskich, dowództwo przekazał niemieckiemu zespołowi z okrętem flagowym FGS Donau. Teraz na czele jednego z czterech stałych zespołów okrętowych NATO staną Niemcy.
Relacja Joanny Maraszek
Relacja Joanny Maraszek

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek01wtorek02środa03czwartek04piątek05sobota06niedziela07poniedziałek08wtorek09środa10czwartek11piątek12sobota13niedziela14poniedziałek15wtorek16środa17czwartek18piątek19sobota20niedziela21poniedziałek22wtorek23środa24czwartek25piątek26sobota27niedziela28poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty