W 1496 roku został ogłoszony przez papieża Aleksandra VI patronem zakochanych i to dzięki niemu obchodzimy co roku walentynki. Święty Walenty żył w III wieku w Cesarstwie Rzymskim.
Z wykształcenia był lekarzem, a z powołania duchownym. Dlaczego to św. Walenty czuwa nad zakochanymi? - Mówi o tym legenda - przypomina dr Piotr Goniszewski, z Instytutu Teologii Uniwersytetu Szczecińskiego. - Panujący cesarz miał zarządzić, aby jego żołnierze nie wchodzili w związki małżeńskie. Święty Walenty miał jednak potajemnie błogosławić związki małżeńskie, za co cesarz wtrącił go do więzienia. Będąc już w rzymskim więzieniu, Święty Walenty miał zakochać się ze wzajemnością z córką strażnika, która była niewidoma, i na znak prawdziwości tej miłości owa niewidoma córka strażnika miała też odzyskać wzrok.
Czy obchodzimy walentynki? O to zapytaliśmy mieszkańców Szczecina. - Świetne. Powinni się kochać codziennie. Pamiętać o tych, których kochamy. To jest dobra okazja, żeby być dla siebie miłym. Zabieram żonę pod pachę i lecimy na pyszne pyszności do restauracji. Trzeba sobie przypominać, że trzeba się kochać i to jest ważne - mówią szczecinianie.
Święty Walenty został stracony w Rzymie 14 lutego 269 roku. Został pochowany we włoskiej Terni, które uznawane jest za miejsce kultu. W miejscowej Bazylice zakochani przysięgają sobie wieczną miłość.
Czy obchodzimy walentynki? O to zapytaliśmy mieszkańców Szczecina. - Świetne. Powinni się kochać codziennie. Pamiętać o tych, których kochamy. To jest dobra okazja, żeby być dla siebie miłym. Zabieram żonę pod pachę i lecimy na pyszne pyszności do restauracji. Trzeba sobie przypominać, że trzeba się kochać i to jest ważne - mówią szczecinianie.
Święty Walenty został stracony w Rzymie 14 lutego 269 roku. Został pochowany we włoskiej Terni, które uznawane jest za miejsce kultu. W miejscowej Bazylice zakochani przysięgają sobie wieczną miłość.

Radio Szczecin