Kapryśna pogoda, a może finanse? W tym roku początek wakacji nad Bałtykiem nie jest rekordowy pod względem przyjazdu turystów. By to sprawdzić, zajrzeliśmy do Świnoujścia.
Turystów nad morzem jest więcej, niż w czerwcu.
- Widać to wahnięcie przede wszystkim w strefie płatnego parkowania po zakupie biletów parkingowych, a także po przejazdach tunelem. W tym szczycie jest to około 16 tysięcy na dobę - statystykę przedstawia Wojciech Basałygo z UM w Świnoujściu.
Jednak na prawdziwy boom branża turystyczna jeszcze czeka.
Powodu tej sytuacji można się upatrywać w kapryśnej pogodzie - między 35 stopniami w cieniu do 20 przy deszczu i wietrze.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Widać to wahnięcie przede wszystkim w strefie płatnego parkowania po zakupie biletów parkingowych, a także po przejazdach tunelem. W tym szczycie jest to około 16 tysięcy na dobę - statystykę przedstawia Wojciech Basałygo z UM w Świnoujściu.
Jednak na prawdziwy boom branża turystyczna jeszcze czeka.
- W tamtym roku w tym czasie było już na pewno więcej ludzi, niż teraz, ale nie ma co narzekać. Jest troszkę gorsza pogoda, czekamy na pogodę... - mówił jeden z mieszkańców.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin