W Świnoujściu trwają Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Morskim. Prawie stu uczestników z całego kraju zmaga się i w konkurencjach, i z panującą nad Bałtykiem pogodą.
17 stopni Celsjusza, silny wiatr i deszcz nie zniechęciły jednak do udziału w zawodach.
- Uważam, że warunki są trudne, to są moje pierwsze zawody nadmorskie, ale jak najlepszy czas, jak najlepsze wyniki, co z tego będzie - mówi uczestnik.
- Ja się zapytam o te wrażenia po pierwszej konkurencji - pyta reporterka Radia Szczecin.
- Zadania są, uważam, wymagające. Nie dość, że trzeba być wysportowaną osobą, całkiem nieźle pływającą, to trzeba umieć jeszcze odnaleźć się w terenie - mówi uczestnik.
- Sportowe ratownictwo wodne to jest część profilaktyki, ponieważ uczymy przede wszystkim jak zachowywać się w wodzie. Sportowe ratownictwo wodne to jest wąska grupa zawodników, no i za 7 lat będzie to sportowe ratownictwo na olimpiadzie, w związku z tym prawdopodobnie tutaj są nasi przyszli olimpijczycy - mówi prezes WOPR Paweł Błasiak.
- Faktycznie mamy taką aurę morską. Może to i dobrze, ratownicy będą mogli sprawdzić się w takich prawdziwych warunkach, bo przecież te nasze sportowe ratownictwo wodne ma symulować rzeczywiste akcje ratownicze, więc ratownicy muszą umieć ratować w każdej pogodzie - mówi Krzysztof Piotrowicz z Garmin Swimming & Rescue.
Kolejny dzień zmagań uczestników w niedzielę na plaży przy wejściu alei Interferie. Zawody można oglądać od godziny 8 do 16:30.
- Uważam, że warunki są trudne, to są moje pierwsze zawody nadmorskie, ale jak najlepszy czas, jak najlepsze wyniki, co z tego będzie - mówi uczestnik.
- Ja się zapytam o te wrażenia po pierwszej konkurencji - pyta reporterka Radia Szczecin.
- Zadania są, uważam, wymagające. Nie dość, że trzeba być wysportowaną osobą, całkiem nieźle pływającą, to trzeba umieć jeszcze odnaleźć się w terenie - mówi uczestnik.
- Sportowe ratownictwo wodne to jest część profilaktyki, ponieważ uczymy przede wszystkim jak zachowywać się w wodzie. Sportowe ratownictwo wodne to jest wąska grupa zawodników, no i za 7 lat będzie to sportowe ratownictwo na olimpiadzie, w związku z tym prawdopodobnie tutaj są nasi przyszli olimpijczycy - mówi prezes WOPR Paweł Błasiak.
Kibiców nie brakowało, a trwające w taką aurę mistrzostwa, jak mówią sami uczestnicy - tylko ich zahartują.
- Jest to bardzo ciekawa rywalizacja sportowa i postanowiliśmy się zatrzymać po to żeby popatrzeć. - Jak Pani ocenia dzisiejsze warunki dla tych ratowników? - pyta reporterka Rada Szczecin. - No właśnie tak od rana już się martwiłam że może to się nawet nie odbędzie. Od wczoraj padało i wiało. - Trochę się teraz uspokoiło jeszcze z rana bo słabo ale fajne są fale - mówią kibice.
- Jest to bardzo ciekawa rywalizacja sportowa i postanowiliśmy się zatrzymać po to żeby popatrzeć. - Jak Pani ocenia dzisiejsze warunki dla tych ratowników? - pyta reporterka Rada Szczecin. - No właśnie tak od rana już się martwiłam że może to się nawet nie odbędzie. Od wczoraj padało i wiało. - Trochę się teraz uspokoiło jeszcze z rana bo słabo ale fajne są fale - mówią kibice.
Kolejny dzień zmagań uczestników w niedzielę na plaży przy wejściu alei Interferie. Zawody można oglądać od godziny 8 do 16:30.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin