W autobusie, który rozbił się we Francji nie było mieszkańców województwa zachodniopomorskiego - poinformowała Radio Szczecin przedstawicielka przewoźnika.
Do zdarzenia doszło we wtorek rano na autostradzie we wschodniej Francji, pod Miluzą. Autokar jechał z Warszawy do Marsylii. W wypadku zginęły dwie osoby, a 32 są ranne.
Według relacji jednej z pasażerek, kierowca autobusu prawdopodobnie przegapił jeden ze zjazdów na autostradzie i w ostatniej chwili próbował skręcić. Wtedy autokar przewrócił się. Mężczyzna był trzeźwy.

Radio Szczecin