Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Szczeciński pływak Mateusz Sawrymowicz może stracić medal i kilkadziesiąt tysięcy złotych. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Szczeciński pływak Mateusz Sawrymowicz może stracić medal i kilkadziesiąt tysięcy złotych. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Szczeciński pływak Mateusz Sawrymowicz może stracić medal i kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Dwa lata temu w mistrzostwach świata w Stambule Sawrymowicz w wyścigu na 1500 metrów stylem dowolnym dopłynął do mety jako czwarty. Zdobył jednak brązowy medal, bo zwycięzca - Duńczyk Mads Glaesner został zdyskwalifikowany za stosowanie dopingu.

Glaesner odwołał się jednak od tej decyzji, a Międzynarodowa Federacja Pływacka przychyliła się do niej i szczeciński pływak został przesunięty na 4. miejsce.

Teraz złoto ma wrócić do Duńczyka, a brąz ma dostać reprezentant Wysp Owczych Pal Joensen.

- To kuriozalna sytuacja - mówi menadżer Sawrymowicza, Marcin Łogin. - Mateusz będzie musiał to przeżyć. Wiadomo, jak ciężko jest zdobyć medal mistrzostw świata, a teraz oddać go z powrotem.

Sawrymowicz ma stracić nie tylko medal. - Za medale są nagrody finansowe, ale też różne stypendia, publiczne i sponsorskie. Kwoty mogą sięgać powyżej kilkudziesięciu tysięcy złotych - tłumaczy Łogin.

Menadżer Sawrymowicza zapowiada odwołanie od decyzji Międzynarodowej Federacji Pływackiej.
- To kuriozalna sytuacja - mówi menadżer Sawrymowicza, Marcin Łogin.
Łogin zapowiada odwołanie od ostatniej decyzji Międzynarodowej Federacji Pływackiej.
Relacja Tobiasza Madejskiego.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345
12345
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty