Musimy ratować wizerunek polskiej siatkówki - apelują prezesi wojewódzkich związków siatkarskich, w tym Zachodniopomorskiego.
Siedmiu prezesów wystosowało list otwarty, w którym wzywa do zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów.
Spotkanie delegatów PZPS oraz akcjonariuszy Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej miałoby służyć rozmowie o tym, jak oczyścić polską siatkówkę z patologii i jak naprawić jej wizerunek.
Jednym z siedmiu prezesów, którzy podpisali list otwarty jest Janusz Kamiński z Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej.
To odpowiedź na zatrzymanie prezesa związku Mirosława P. oraz jego zastępcy Artura P. Są oni podejrzani o przyjęcie łapówki od szefa jednej z prywatnych firm ochroniarskich w zamian za to, że to własnie ona została wybrana do zabezpieczania wrześniowych mistrzostw świata.
Spotkanie delegatów PZPS oraz akcjonariuszy Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej miałoby służyć rozmowie o tym, jak oczyścić polską siatkówkę z patologii i jak naprawić jej wizerunek.
Jednym z siedmiu prezesów, którzy podpisali list otwarty jest Janusz Kamiński z Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej.
To odpowiedź na zatrzymanie prezesa związku Mirosława P. oraz jego zastępcy Artura P. Są oni podejrzani o przyjęcie łapówki od szefa jednej z prywatnych firm ochroniarskich w zamian za to, że to własnie ona została wybrana do zabezpieczania wrześniowych mistrzostw świata.

Radio Szczecin