Lech Poznań zagra w czwartek na wyjeździe z norweską drużyną Bodo/Glimt w pierwszym meczu o awans do 1/8 finału piłkarskiej Conference League. "Kolejorz" jest pierwszym polskim zespołem, który bierze udział w tych rozgrywkach.
Jesienią mistrz Polski wyszedł z grupy z drugiego miejsca. Trener Lecha John van den Brom jest dobrej myśli przed meczem w Norwegii.
- Nie możemy się doczekać tego meczu. Wiemy, czego już dokonaliśmy we wcześniejszej fazie Conference League. To dla nas wielkie doświadczenie. To coś fantastycznego, że udało nam się wyjść z grupy, dlatego tutaj jesteśmy. Często powtarzamy, że szanse są wyrównane, ale może na naszą korzyść przemawia fakt, że w przeciwieństwie do rywala mamy już za sobą kilka rozegranych spotkań. Jesteśmy gotowi na ten mecz. Wiemy, dlaczego tu jesteśmy i co musimy zrobić - powiedział.
Początek spotkania o 18.45. Rewanż zostanie rozegrany w czwartek 23 lutego w Poznaniu.
- Nie możemy się doczekać tego meczu. Wiemy, czego już dokonaliśmy we wcześniejszej fazie Conference League. To dla nas wielkie doświadczenie. To coś fantastycznego, że udało nam się wyjść z grupy, dlatego tutaj jesteśmy. Często powtarzamy, że szanse są wyrównane, ale może na naszą korzyść przemawia fakt, że w przeciwieństwie do rywala mamy już za sobą kilka rozegranych spotkań. Jesteśmy gotowi na ten mecz. Wiemy, dlaczego tu jesteśmy i co musimy zrobić - powiedział.
Początek spotkania o 18.45. Rewanż zostanie rozegrany w czwartek 23 lutego w Poznaniu.

Radio Szczecin