Kilkadziesiąt, albo nawet kilkaset osób pobiło się na plaży w Gdyni - tak twierdzą świadkowie. Jak mówią, pseudokibice Ruchu Chorzów napadli na opalających się marynarzy meksykańskiego żaglowca Cuauhtémoc - informuje tvn24.pl.
Poszkodowani trafili do szpitala. Na obserwacji została jedna osoba. Funkcjonariusze zatrzymali kilku domniemanych sprawców i zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Wg plażowiczów, służby - mimo telefonów - zareagowały na zgłoszenia zbyt późno.
Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, wydał oświadczenie: "W związku z brutalną napaścią kilkusetosobowej grupy pseudokibiców drużyny Ruchu Chorzów na gości naszego miasta podczas ich wypoczynku na plaży w Gdyni wyrażam najwyższe oburzenie, sprzeciw i oczekiwanie surowego ukarania wszystkich sprawców".
Załoga Cuauhtémoca dwa tygodnie temu przypłynęła do Szczecina na finał regat The Tall Ship Races, teraz cumuje w Trójmieście. Tam o 18:30 rozpoczął się mecz Pucharu Polski między Arką Gdynia a Ruchem Chorzów.

Radio Szczecin