27 osób zostało rannych, w tym 5 ciężko w wypadku niemieckiego promu u wybrzeży wyspy Amrum w Szlezwiku-Holsztynie.
Według jednego ze świadków, silnik statku przy wchodzeniu do portu zaczął przerywać i w końcu się zatrzymał, a prom "ze sporym impetem" uderzył w nabrzeże. Jak podała policja, w momencie zderzenia prędkość statku wynosiła około 8 węzłów, czyli niecałe 16 km na godzinę.
Kapitan zdając sobie sprawę, co się dzieje, zdążył ostrzec pasażerów przez megafon. Na pokładzie statku było ponad 200 pasażerów.
Kapitan zdając sobie sprawę, co się dzieje, zdążył ostrzec pasażerów przez megafon. Na pokładzie statku było ponad 200 pasażerów.

Radio Szczecin