Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Dyskutowali m.in. o wieku emerytalnym, dziurze budżetowej i bezpieczeństwie Polski - zakończyła się debata ośmiu komitetów wyborczych, które startują w wyborach parlamentarnych. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Dyskutowali m.in. o wieku emerytalnym, dziurze budżetowej i bezpieczeństwie Polski - zakończyła się debata ośmiu komitetów wyborczych, które startują w wyborach parlamentarnych. Fot. Jarosław Gaszyński [Radio Szczecin/Archiwum]
Dyskutowali m.in. o wieku emerytalnym, dziurze budżetowej i bezpieczeństwie Polski - zakończyła się debata ośmiu komitetów wyborczych, które startują w wyborach parlamentarnych. Mat. Radio Szczecin
Dyskutowali m.in. o wieku emerytalnym, dziurze budżetowej i bezpieczeństwie Polski - zakończyła się debata ośmiu komitetów wyborczych, które startują w wyborach parlamentarnych. Mat. Radio Szczecin
Dyskutowali m.in. o wieku emerytalnym, dziurze budżetowej i bezpieczeństwie Polski - zakończyła się debata ośmiu komitetów wyborczych, które startują w wyborach parlamentarnych.
We wtorkowym starciu liderów brali udział przedstawiciele Zjednoczonej Lewicy, partii KORWiN, .Nowoczesnej, komitetu Kukiz'15, Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, partii Razem oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Dużo emocji wzbudziła rozmowa na temat przyszłych emerytur.

- Temat reformy systemu emerytalnego powinien być priorytetem dla przyszłego rządu - mówiła przedstawicielka Zjednoczonej Lewicy, Barbara Nowacka. - Zjednoczona Lewica opowiada się za tym, żeby po pierwsze wiek emerytalny uzależnić również od stażu pracy. To co proponujemy, to podwyższenie emerytur dla najuboższych o 200 złotych.

- Trzeba rozliczyć polityków, którzy głosowali za wydłużeniem wieku emerytalnego - dodawał Janusz Korwin-Mikke z ugrupowania KORWiN. - Postaramy się, żeby ludzie, którzy głosowali za tym stanęli przed sądem. Postaramy się, żeby przywrócić wiek emerytalny, ale tylko dla tych, którzy zaczęli pracować, kiedy obowiązywała zasada 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

- Przywileje emerytalne powinny zostać zniesione, bo mocno obciążają budżet państwa - tłumaczył lider .Nowoczesnej, Ryszard Petru. - Koniec z przywilejami emerytalnymi. Rolnik, który rozpoczyna pracę w 2016 roku już nie będzie w KRUS-ie, tylko w ZUS-ie. Górnik, który rozpocznie pracę w 2016 roku już nie będzie miał wcześniejszej emerytury, ale będzie miał normalną emeryturę jak szewc.

- To ludzie powinni odpowiedzieć na pytanie, czy chcą pracować do 67. roku życia - ripostował Paweł Kukiz z komitetu Kukiz'15. - Należy uszanować wolę blisko dwóch milionów obywateli i rozpisać referendum w sprawie wieku emerytalnego, ale bez względu na wynik tego referendum należy pamiętać, że ustawa nie działa wstecz.

- Powinniśmy skorzystać z siły naszej gospodarki, aby rozwiązać problem niskich emerytur - podkreślała przedstawicielka Platformy, premier Ewa Kopacz. - Moim celem na najbliższą kadencję na 4 lata jest podwyższenie płac Polaków, ale żeby tak się stało musi być silna gospodarka. Zadajemy sobie pytanie czy dziś skorzystać z naszych osiągnięć czy też zburzyć gospodarkę i zaczynać wszystko od nowa.

- Decyzję o wcześniejszej emeryturze chcemy zostawić w gestii obywateli - tłumaczył Janusz Piechociński z PSL-u. - Zaproponowaliśmy jeszcze w tym Sejmie korektę reformy emerytalnej tak, aby po 40 udokumentowanych latach pracy można było odejść na dobrowolną emeryturę, przypominając także, że im dłużej pracujesz, tym masz większą szansę na wyższą emeryturę.

- Praca do 67. roku życia to fikcja - mówił Adrian Zandberg z Partii Razem. - Cóż nam przyjdzie z tego, że podniesiemy wiek emerytalny na papierze do 67 lat, jeśli okaże się, że ludzie po sześćdziesiątce nie są w stanie utrzymać pracy na rynku i najzwyczajniej zrobimy z nich klientów pomocy społecznej.

- Jeśli dojdziemy do władzy, niższy wiek emerytalny zostanie przywrócony - podkreślała Beata Szydło z PiS. - Wracamy do poprzedniego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn i dobrowolność wyboru. Jeśli ktoś będzie miał zdrowie i siły i będzie miał pracę, będzie mógł dłużej pracować.

Wybory parlamentarne odbędą się w najbliższą niedzielę, 25 października.

Przed nami jeszcze jedna debata, już w środę po godzinie 20 na antenie Radia Szczecin, dyskutować będą przedstawicielki ośmiu ugrupowań. Transmisja z tego wydarzenia na naszej antenie i stronie internetowej.
- Temat reformy systemu emerytalnego powinien być priorytetem dla przyszłego rządu - mówiła przedstawicielka Zjednoczonej Lewicy, Barbara Nowacka.
- Trzeba rozliczyć polityków, którzy głosowali za wydłużeniem wieku emerytalnego - dodawał Janusz Korwin-Mikke z ugrupowania KORWiN.
- Przywileje emerytalne powinny zostać zniesione, bo mocno obciążają budżet państwa - tłumaczył lider .Nowoczesnej, Ryszard Petru.
- To ludzie powinni odpowiedzieć na pytanie, czy chcą pracować do 67. roku życia - ripostował Paweł Kukiz z komitetu Kukiz'15.
- Powinniśmy skorzystać z siły naszej gospodarki, aby rozwiązać problem niskich emerytur - podkreślała przedstawicielka Platformy, premier Ewa Kopacz.
- Decyzję o wcześniejszej emeryturze chcemy zostawić w gestii obywateli - tłumaczył Janusz Piechociński z PSL-u.
- Praca do 67. roku życia to fikcja - mówił Adrian Zandberg z Partii Razem.
- Jeśli dojdziemy do władzy, niższy wiek emerytalny zostanie przywrócony - podkreślała Beata Szydło z PiS.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty