Od kilku dni obowiązuje tam najwyższy stopień zagrożenia powodziowego. Ewakuowano tysiące osób. Z żywiołem walczy wiele służb, w tym również wojsko.
Alarmy obowiązują w ponad 300 miejscach na Wyspach. To głównie regiony Cumbrii, Yorkshire, Walia i Szkocja a także Lancashire, gdzie powódź zalewa te same miejscowości już trzeci raz od początku grudnia. Odwołano m.in. zajęcia w szkołach i spektakle w teatrach, nie kursuje większość pociągów i autobusów. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron zapowiedział, że rząd wyda więcej pieniędzy na zabezpieczenia przed powodziami.
- Najważniejsze dla tych ludzi jest, żeby wrócić do swoich domów. Wszystkie służby wykonują bardzo dobrą pracę. Skala powodzi jest już tak duża, że musimy powiedzieć "wystarczy" i podjąć jeszcze większe działania - powiedział Cameron.
- Najważniejsze dla tych ludzi jest, żeby wrócić do swoich domów. Wszystkie służby wykonują bardzo dobrą pracę. Skala powodzi jest już tak duża, że musimy powiedzieć "wystarczy" i podjąć jeszcze większe działania - powiedział Cameron.

Radio Szczecin