Trzy miesiące w areszcie spędzi mężczyzna oskarżony o wywołanie fałszywego alarmu na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Tak zadecydował w środę sąd w Nowym Dworze Mazowieckim.
Prokuratura przesłuchała mężczyznę we wtorek i postawiła mu zarzut wywołania fałszywego alarmu bombowego, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Radio Szczecin