Pod koniec przyszłego tygodnia powinny być znane przyczyny śmierci Prince'a. Amerykańska legenda muzyki zmarła w czwartek w swojej posiadłości pod Minneapolis. W piątek przeprowadzono sekcję zwłok artysty.
- Na ciele artysty nie było żadnych widocznych urazów. Wykluczamy też samobójstwo. Ta śmierć to dramat dla nas wszystkich - podkreślał szeryf Jim Olson.
Wyniki autopsji będą znane pod koniec przyszłego tygodnia. Ciało piosenkarza zostało już przekazane rodzinie.
Ostatnio przez amerykańskie media przewijały się doniesienia, że Prince w ostatnim czasie przedawkował narkotyki. Powoływano się na anonimowe źródła. Jako pierwszy napisał o tym dobrze zorientowany w świecie show-biznesu portal TMZ. Biuro koronera stanu Minnesota podało, że na razie nie ma podstaw, aby potwierdzić te wiadomości.
Materiał: Cover Video/x-news

Radio Szczecin