Znana jest wstępna diagnoza śmierci Prince'a. Artysta zmarł 21 kwietnia w swoim domu w Minnesocie wskutek przedawkowania leków przeciwbólowych. Media w Stanach Zjednoczonych piszą na ten temat powołując się na anonimowego śledczego, pracującego przy dochodzeniu.
W mediach pojawiły się również informacje, że niedługo przed śmiercią Prince przedawkował narkotyki. Z tego powodu jego prywatny samolot musiał lądować po jednym z koncertów w Atlancie, a on sam trafił do szpitala. Nikt oficjalnie nie potwierdził tych doniesień. Wydano tylko komunikat, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, ale Prince cierpiał wówczas na powikłania po przebytej grypie.
Prince w swojej muzyce łączył wiele stylów, m.in. soul, R&B, pop czy rock. Nagrał ponad 30 albumów. Jeden z najbardziej znanych jego utworów to "Purple Rain". Artysta zmarł 21 kwietnia tego roku. Miał 57 lat.

Radio Szczecin