W całej Rosji na grobach Polaków leżą kwiaty. O zmarłych rodakach i ofiarach carskich oraz stalinowskich zbrodni pamiętali przedstawiciele Polonii i polscy dyplomaci.
W każdym zakątku Rosji są cmentarze, na których pochowano polskich zesłańców i przymusowych emigrantów. Jak podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem proboszcz katedry w Irkucku ksiądz Włodzimierz Siek, szczególnie na obszarze syberyjskiej diecezji Św. Józefa rozsiane są symboliczne mogiły upamiętniające ofiary stalinowskich represji, w tym Polaków
- Nasza diecezja jest takim miejscem, gdzie niemal w każdej miejscowości były sowieckie obozy - podkreśla duchowny.
Ksiądz Włodzimierz Siek wskazuje przede wszystkim na Magadan i zespół łagrów położonych wzdłuż rzeki Kołymy.
Polscy dyplomaci w ciągu ostatnich trzech dni złożyli kwiaty na Polskich Cmentarzach Wojennych w Katyniu i Miednoje, na mogiłach Polaków na moskiewskich cmentarzach Dońskim i Wiedeńskim, w Kareli, w Petersburgu, Nowosybirsku, Irkucku i wielu innych miejscach rozsianych po całej Rosji.
- Nasza diecezja jest takim miejscem, gdzie niemal w każdej miejscowości były sowieckie obozy - podkreśla duchowny.
Ksiądz Włodzimierz Siek wskazuje przede wszystkim na Magadan i zespół łagrów położonych wzdłuż rzeki Kołymy.
Polscy dyplomaci w ciągu ostatnich trzech dni złożyli kwiaty na Polskich Cmentarzach Wojennych w Katyniu i Miednoje, na mogiłach Polaków na moskiewskich cmentarzach Dońskim i Wiedeńskim, w Kareli, w Petersburgu, Nowosybirsku, Irkucku i wielu innych miejscach rozsianych po całej Rosji.

Radio Szczecin