Premier Mateusz Morawiecki powiedział dziennikarzom w trakcie szczytu klimatycznego COP26, że obecny kryzys na rynku gazowym pokazał, że podczas obrad należy uwzględniać otaczające nas czynniki gospodarcze.
Konferencja organizowana jest w szkockim Glasgow przez ONZ. To spotkanie wysokiego szczebla głów państw i szefów rządów z całego świata.
Polski premier powiedział dziennikarzom, że Polska ma inną sytuację niż kraje zachodnie jeśli chodzi o walkę ze zmianami klimatu. Polska od kilku lat stoi na stanowisku, że transformacja energetyczna musi uwzględniać uwarunkowania społeczne i gospodarcze, czyli odbywać się w sprawiedliwy sposób i zapewniać bezpieczeństwo obywateli.
W 2018 roku na szczycie COP24 w Katowicach przyjęto pakiet katowicki, w którym określono większość zasad i reguł funkcjonowania porozumienia paryskiego w praktyce.
COP26 w Glasgow miał odbyć się w ubiegłym roku, ale wydarzenie przesunięto ze względu na pandemię koronawirusa. Szczyt potrwa do 12 listopada, weźmie w nim udział około 25 tysięcy osób.
Polski premier powiedział dziennikarzom, że Polska ma inną sytuację niż kraje zachodnie jeśli chodzi o walkę ze zmianami klimatu. Polska od kilku lat stoi na stanowisku, że transformacja energetyczna musi uwzględniać uwarunkowania społeczne i gospodarcze, czyli odbywać się w sprawiedliwy sposób i zapewniać bezpieczeństwo obywateli.
W 2018 roku na szczycie COP24 w Katowicach przyjęto pakiet katowicki, w którym określono większość zasad i reguł funkcjonowania porozumienia paryskiego w praktyce.
COP26 w Glasgow miał odbyć się w ubiegłym roku, ale wydarzenie przesunięto ze względu na pandemię koronawirusa. Szczyt potrwa do 12 listopada, weźmie w nim udział około 25 tysięcy osób.
Dodaj komentarz 4 komentarze
Czy ktoś jeszcze wierzy Pinokiu "ze wschodu" ?
Dawno w dzienniku telewizyjnym był pasek informujący że zachód zazdrości nam dobrobytu. Jakie zatem uwarunkowania ekonomiczne i społeczne Mateusz ma na myśli?
Te uwarunkowania to podlizywanie się górnikom żeby zdobyć ich głosy. A reszta kraju przez następne 25 lat będzie dokładać się do ich pensji.
dobrze NASZ premier mówi !!!

Radio Szczecin
