Solidarna Polska domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie rzekomych działań organów państwa wobec ujawnionych nieprawidłowości dotyczących funkcjonowania firm Amber Gold oraz OLT Express.
Przewodniczący SP, Arkadiusz Mularczyk, w liście do marszałek Sejmu Ewy Kopacz napisał, że w całej sprawie głos powinien zabrać premier Donald Tusk.
Kilka dni temu, również listownie, Mularczyk zapowiedział, że jeśli premier Donald Tusk w ciągu dwóch dni nie zabierze głosu na temat sytuacji finansowej firmy Amber Gold, to Solidarna Polska będzie się domagała zwołania w trakcie wakacji nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu.
- Jeśli pan premier nie zajmie stanowiska w tej sprawie, Solidarna Polska będzie się domagała zwołania podczas wakacji nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu - dodał Mularczyk.
Kilka dni temu, również listownie, Mularczyk zapowiedział, że jeśli premier Donald Tusk w ciągu dwóch dni nie zabierze głosu na temat sytuacji finansowej firmy Amber Gold, to Solidarna Polska będzie się domagała zwołania w trakcie wakacji nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu.
- Jeśli pan premier nie zajmie stanowiska w tej sprawie, Solidarna Polska będzie się domagała zwołania podczas wakacji nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu - dodał Mularczyk.

Radio Szczecin